Wydanie nr 17/2018, Środa 17.01.2018
imieniny: pokaż (6 imion)Antoni, Jan, Alba, Sulpicjusz, Rościsław, Przemił
ReklamaKontakt
  • tvregionalna24.pl
  • tvmalbork.pl
  • zulawyimierzeja24.pl

Burmistrz Nowego Stawu i były prezes GS skazani przez sąd. Wyrok jest nieprawomocny. Mężczyźni zapowiadają apelację – 10.01.2018

Burmistrz Nowego Stawu i były prezes GS skazani przez sąd. Wyrok jest nieprawomocny. Mężczyźni zapowiadają apelację – 10.01.2018
9 stycznia w sądzie w Malborku zapadł wyrok w sprawie burmistrza Nowego Stawu Jerzego Szałacha i byłego prezesa Gminnej Spółdzielni Samopomocy Chłopskiej Józefa Michalewicza. Obaj mężczyźni byli oskarżeni o ustawienie przetargu na dostawę opału do gminnej kotłowni. Łapówka miała wynosić 15 tysięcy złotych.

To już kolejny wyrok w tej sprawie, która toczy się od 2011 roku. W pierwszym wyroku mężczyźni zostali oczyszczeni z zarzutów, decyzją sądu w Gdańsku sprawa wróciła do ponownego rozpatrzenia.

9 stycznia sąd orzekł winę Jerzego Szałacha i skazał go na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 4 lata, oraz zasądził 3- letni zakaz sprawowania funkcji publicznych. Orzeczenie jest nieprawomocne, dlatego włodarz może nadal piastować swoje stanowisko. W orzeczeniu nałożono również grzywnę w wysokości 10 tys. zł.

- Wyrok jest nieprawomocny i będę apelował. Jestem niewinny. Od czasu rozpoczęcia sprawy wybory odbywały się już dwukrotnie. Gdyby mieszkańcy mi nie wierzyli myślę, że by mnie nie wybrali. Podkreślam z całą stanowczością – Nie ma żadnej mojej winy w tym procesie. - informuje Jerzy Szałach.

Były prezes GS Józef Michalewicz usłyszał natomiast wyrok roku i 3 miesięcy  więzienia w zawieszeniu na 3 lata. Sąd nałożył również kare pieniężną w wysokości 5 tys. zł.

Sprawę do prokuratury skierował w 2011 roku były dyrektor ADM. Udostępnił on nagranie z 2006 roku, które miało świadczyć o przestępstwie. Mirosław M. był głównym świadkiem w procesie. Były dyrektor ADM sprawy komentować nie chce dopóki nie będzie prawomocnego orzeczenia.

W wyroku z 2015 roku sąd stwierdził, że nagranie nie pozwala potwierdzić winy oskarżonych. Tym razem okazało się to już możliwe.

Jeżeli sąd drugiej instancji wyda wyrok skazujący, burmistrz będzie odwołany, a w Nowym Stawie będą musiały zostać rozpisane nowe wybory. Burmistrz jednak wierzy, że sąd zmieni decyzję i cała sprawa zostanie definitywnie zakończona.

 

Poniżej wideo.

Robert Bychowski

 

Kamery On-Line

Podziel się:
Oceń:
Tagi

Komentarze (15)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.

 
Gość
Gość 14.01.2018, 10:39
Pan Mirosław M. jest czysty jak łza. Haha. Od miłość do Pana. J. S. do nienawiści.
nowostawianin
nowostawianin 11.01.2018, 16:12
Skąd tv malbork ma te informacje? przeciez nie bylo was na sali sadowej?
obserwator
obserwator 11.01.2018, 16:36
A miało być bez prasy jaki pech:-(
OoOooo
OoOooo 11.01.2018, 08:02
Do adm po czyich plecach sie dostał. Malo do garści bylo to sie odgryzl. A jak auta sprowadzal to o celnikach nie wpomnial
Trybuna Ludu
Trybuna Ludu 10.01.2018, 23:03
Idzie dobra zmiana, K.O. na burmistrza a J.S. na dyrektora NOKu :) I wszystko po staremu.
Ziutek
Ziutek 10.01.2018, 20:36

………………..Jak rządziło peło musiałem pracować, byłem kierowcą w MZK w Malborku. Pobudka o 3 rano, przed 5 na bazie i cały dzień woziłem wariatów po mieście. Niedziela, świątek i piątek, ostra harówka. Jedni mówią taka praca, według mnie to współczesne niewolnictwo. Ale od czasu 500 plus moje życie się zmieniło, bajka. Zwolniłem się i teraz to bym nie poszedł do roboty nawet za 8 tys. zł na rękę tak jak Kijowski. Żyję z konkubiną i 12 dzieci a Lusia mówi, że to nie koniec. Jedno chyba moje. Ona zarejestrowana - oczywiście jako samotna matka. Full socjal - czynsz MOPS płaci, 2 tony węgla z MOPS na zimę sprzedaliśmy po 700 zeta za tonę. Po co mi, jak i tak mam darmo prąd z klatki schodowej. Żarcia tyle, że zjeść się nie da. Makaron, cukier, ryż sprzedajemy znajomym, bo sklepy nie chcą - jest opisane "pomoc społeczna - nie na sprzedaż". Co za matoł taki tekst wymyślił – pewnie wróg Polski i Polaków! Bachory mają ciuchy z darów - wszystko nówki, jedzenie w szkole darmo. Na wakacje "pod gruszą" dzieci dostały z pomocy społecznej po 700 zł kupiłem se nową komórkę, full wypas, teraz telewizora szukam na kredyt, pierwszą ratę pewnie wpłacę, rszte…a się zobaczy, nic nie obiecuję. Kredyty mam wszędzie gdzie dali, nigdzie nie spłacam - mogą mi skoczyć. Komornik nie ma mi co zabrać, a zresztą jakby co, to konkubina z dziećmi robi takie przedstawienie, że urzędnicy przy dziennikarzach muszą nas jeszcze przepraszać. Żyje się w Polsce dobrze, tylko trzeba pogłówkować. Kablówkę mam darmo- wkłułem się w kabel na sieni - od rana piwko, papierosek i Eurosport. Szkoda, ze fajek w MOPSIE nie dają, mam nadzieję, że po następnych wyborach to się zmieni. No, nie będę wam dłużej przeszkadzał - bierzcie się do roboty, bo ktoś musi zarobić na nas biednych i pokrzywdzonych przez los. Pozdrawiam. Ziutek.
gość
gość 11.01.2018, 09:02
ciągle to samo piszesz pod rożnymi artykułami - analfabetą jesteś???
buhaha
buhaha 10.01.2018, 23:03
skoncz pier...c...to juz bylo na zasadzie kopiuj wklej