Wydanie nr 345/2018, Wtorek 11.12.2018
imieniny: pokaż (5 imion)Stefan, Damazy, Waldemar, Wojmir, Wilburga
ReklamaKontakt
  • tvregionalna24.pl
  • tvmalbork.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvdzierzgon.pl

Malbork: Pies z wrośniętym w szyję łańcuchem. Natychmiast został wezwany weterynarz

Malbork: Pies z wrośniętym w szyję łańcuchem. Natychmiast został wezwany weterynarz fot. Malborskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt REKS
Mieszkaniec Nowej Wsi Malborskiej w strasznych warunkach trzymał swojego psa. W szyję czworonoga wrósł łańcuch. Sprawą zainteresował się malborski "Reks", który opublikował film i zdjęcia. Sytuacja miała miejsce w dniu wczorajszym (tj. 29 lipca, niedziela)

Sprostowanie do artykułu odnośnie psa z wrośniętym w szyję łańcuchem

 

 - A więc sytuacja wyglądała w taki sposób że Panie które przybyły na miejsce były bardzo agresywne i wulgarne to przede wszystkim szkoda, że nikt tego nie nagrał wyzywały mojego ojca od wieśniaków itp. (mój  ojciec jest po dwóch udarach mózgu i bardzo przepłacił zdrowiem tą cała sytuacje).  Wtargnęły  na posesje i  zobaczyły że miska psa jest pusta i rzeczywiście tak było ale to nie oznacza, że pies nie otrzymuje wody po prostu ja wypił. Gdy zauważyły ranę na grzbiecie zwierzaka to już zupełnie były chamskie. Nikt nie umywa rąk odnośnie rany psa z tym, że zwierze było w trakcie linienia i najzupełniej w świeci tego nie zauważyliśmy podkreślam, że NATYCHMIAST do psa został wezwany weterynarz, który dał psu odpowiednie leki na ranę jednocześnie stwierdził, że zwierze nie jest odwodnione ani głodzone. Najgorsze jest to w jaki sposób ta sytuacja  została przedstawiona przez Panie wolontariuszki które zrobiły z naszej rodziny jakiś zwyrodnialców, a na swoje stronie propagują fale hate"u.  Komentarze, które są nie zgodne i ich interesem są natychmiast kasowane, a osoby które je wystawiają blokowane wiec można się domyślać jak wiarygodne są informacje które zamieścili. Dodam, że nastopnego dnia odwiedził nas powiatowy inspektor weterynarii który zbadał wszystkie zwierzęta na posesji i nie miał żadnych zastrzeżeń co do stanu ich zdrowia. Dołączam  protokół tylko proszę o nie pokazywanie danych osobowych mojego ojca  jeśli państwo zdecydują się to opublikować, dołączam również pismo, które zostało wysłane do Reksa. I podkreślam w jaki sposób została potraktowana moja rodzin Pani powiedziała, że nas wykończy, że doprowadzi do tego że bodziemy zmuszeni się wyprowadzić z tego miasta oczywiście używając niecenzuralnych słów. Proszę  o sprostowanie artykułu który opublikowaliście i proszę nadmienić że moja rodzina natychmiast wykazała pokorę i przejęła się losem psa, a wręcz przepraszała te, o to wulgarne Panie. Dodam jeszcze że pies ma ponad 11 lat i jest całkowicie głuchy dlatego nie reagowała na wołania pseudo znawczyni zwierząt - pisze kobieta, która w tej sprawie skontaktowała się z naszą redakcją.

 

 

Opis opublikowany na portalu społecznościowym Malborskiego Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt REKS :

 

Szok! nadal nie mieści nam się to w głowach Interwencja trzecia, dzisiejszego dnia. Nowa Wieś Malborska, jedno z gospodarstw rolnych... na posesji rodzina, młodzież, dzieci i .... PIES Z WROŚNIĘTYM ŁAŃCUCHEM i WIELKĄ RANĄ 

Tak naprawdę to nie mamy sił o tym pisać... To co zastaliśmy i zobczyliśmy na własne oczy, przekracza wszelkie granice !

Posesja, przed wjazdem na posesję buda  i pies na łańcuchu, postawiony w pełnym słońcu, bez jedzenia, picia i.... z wrośniętm łańcuchem w szyję, spod którego sączy się krew !!! Pełno wykopanych dziur wokół budy, w których zapewne probował się schronić przed upałem. Psiak tak zrezygnowany, że nawet nie zwracał na nas uwagi jak podeszłyśmy 

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że "właściciele" nie widzą w tym żadnego problemu !! Byli strasznie aroganccy i wielce zdumieni jak zobaczyli wrośnięty łańcuch. cyt. "no rzeczywiście ma ranę, każdemu się może zdarzyc żeby nie zauważyć, z czego robicie problem, nieszczęśliwe kobiety" Po czym właściciel zabiera się za odkręcanie łańcucha z szyi psa !! Na nasze prośby i krzyki nie reaguje w ogóle. Mówi, że on wie co ma robić bo jest rolnikiem i zna się na zwierzętach.
Ręce zakrwawione i na siłę odkręca łańcuch po czym wyrywa mu go z szyi !!!!!!! Natychmiastowo została wezwana Policja. Zaraz po tym zleciała się cała rodzina- z trzy pokolenia, które za grosz nie mialy w sobie najmniejszej empatii żeby zainteresować się losem psa a wręcz przeciwnie krzykami próbowali załatwić sprawę i wyrzucać nas z posesji (nie ogrodzonej zresztą). Po przyjeżdzie Policji właściciele jak to okreslili Panowie Policjanci "wyrazili skruchę'', powiedzieli, że rzeczywiście zaniedbali psa bo.... były żniwa !!!!  Obiecali, że jutro u psa będzie lekarz weterynarii. Maja również poprawić mu warunki i zagwarantować picie oraz jedzenie.

Na posesji, przy stodole był przywiązany również młody psiak w typie wilczura, bez zadaszenia i schronienia przed słońcem jak również bez wody. Po naszym przyjeździe został on odczepiony i jak niesiono biedakowi z wrośniętym łańcuchem wodę w wiaderku to młody był tak spragniony, że biegł za wiadrem i dosłownie rzucił się na wodę tak samo jak biedak na łańcuchu.

Tak w skrócie przebiegła interwencja, pełna obelg, negatywnych emocji i niedowierzania....

My ze swojej strony składamy zawiadomienie o znęcaniu się nad zwierzętami. Nie zostawimy tak tej sprawy, będziemy rownież na bieżąco sprawdzać stan zdrowia psiaka...

 

Tekst opracowany przez Malborskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt REKS

Film: Malborskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt REKS - przepraszamy za ujawnienie twarzy. Film został poprawiony.

Dawid Bochon

 

Kamery On-Line

Podziel się:
Oceń:
Tagi

Zobacz więcej z kategorii Co nas denerwuje


Komentarze (15)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.

 
Ell
Ell 14.08.2018, 14:12
Fakty mówią same za siebie pies ma ranę po wrośniętym łańcuchu takie coś nie powstaje jeden dzień. Bez wody bez porządnej budy, opiekunowie spaczeni obrażający się, straszący Kodeksem Cywilnym, kogo, wolontariuszy? Nie wierzę ludziom którzy mają te psy wierzę wolontariuszom. I mam nadzieję że włąściciele psów odpowiedzą przed sądem za to co zrobili.
anka syców
anka syców 05.08.2018, 11:22
sk........ nie ludzie!! nie ma zadnego wytlumaczenia to nie nyly 2 dni gdy mu sie rana robila.Zabrac,wyleczyc a kosztami wlasciciela obarczyc!!!!
Jin
Jin 02.08.2018, 18:03
Nie jestem w stanie tego sprawdzic kto bardziej narozrabial, bo tu jest tylko slowo przeciw slowu. Wszyscy wiemy jak potrafia zachowywac sie wolontariusze. Jakos musieli sie ich uczepic, a teraz zbijaja smietanke na rozglosie - no bo tak dzialaja fundacje. Lato, przybylo wolentariuszy, najczesciej nieokrzesanych mlodych ludzi.
Pies mogl miec swiat, APZS pchle zapalenie skory(nie musi miec pchel)... Psy potrafia wtedy wydrapac sobie rany do krwi. Praktycznie kazde nasze jedzenie wplywa alergicznie na psy, a to tez moze powodowac swiad u psow.
Moim zdaniem wlasciel zaniedbal psa (pewno z powodu nagromadzenia sie zajec przy zniwach). Jednak zachowanie pan z "reksa" jest niedopuszczalne. Po pierwsze nie mieli prawa tam bez zgody wchodzic na prywatna posesje. Zachowanie szacunku do ludzi. Mialy podejrzenia - mogly wedle prawa zglosic to na Policje. Wolontariuszki ktore maja wiecej empatii do psow niz do chorych ludzi. Nawet Policja pyta sie czy moze wejsc !!! Nie opowiadadam sie po zadnej ze stron. Zachowanie obu stron godne pozalowania.
oglądacz
oglądacz 04.08.2018, 19:00
Nieszczęściem tego t.z.gospodarza jest to że nie trzeba było wchodzić na posesję żeby to zobaczyć. Ten obrazek to prawie na drodze gminnej.
tylkopytam
tylkopytam 31.07.2018, 17:10
czyż nie jest znamienne, że zachowanie wieśniaków znęcających się nad psem (na foto widać ewidentnie łańcuch i ranę) oraz tego pseudo lekarza weterynarii, który nie widzi problemu, obrazuje dokładnie ich identyczną menDalność????????
marian
marian 31.07.2018, 13:58
hahah można się uśmiać, głupie tłumaczenia i wybielanie się nic wam nie pomogą, dzięki waszemu pismu wspaniała redakcja haahahah wkleila zdjecie z waszym adresem, dobrze wam tak!