Wydanie nr 273/2020, Wtorek 29.09.2020
imieniny: pokaż (17 imion)Cyriak, Dadzbog, Dadzboga, Lutwin, Dariusz, Franciszek, Fraternus, Gabriel, Gajana, Grimbald, Michalina, Michał, Mikołaj, Rafał, Rypsyma, Teodota, Ludwin
ReklamaKontakt
  • tvregionalna24.pl
  • tvmalbork.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvdzierzgon.pl

Jeszcze redaktor Nowego Sztumu czy już polityk PiS? - 03.03.2017

Jeszcze redaktor Nowego Sztumu czy już polityk PiS? - 03.03.2017 fot. redakcja TVSztum.pl
Jak mówi nonsensopedia dziennikarz publicysta to „gatunek wymierający, nadal zajmujący się polityką. Tworzy długie elaboraty o kaczkach w Warszawie, koniach na Wiejskiej i czerwonych burakach. Uważa, że głównym zainteresowaniem tzw. śmiertelników są wykrywane przez niego afery i oszustwa.”. Nie inaczej jest z głównym redaktorem serwisu www.nowysztum.pl, burzącym od kilku lat medialne wody powiatu sztumskiego tekstami mieszającymi komentarze autorskie z jednostronną informacją.

Zaczytywałem się ostatnio w niezmiernie ciekawych, a jakże często demaskatorskich tekstach (słowo artykuły nie przechodzi mi przez gardło) czy raczej opiniach „redaktora Nowego Sztumu”. Obraz jaki wytworzył się wówczas w mojej głowie jest tyleż zatrważający, co śmieszny.

 

Czy to już schizofrenia czy jeszcze dziennikarstwo? Chyba jednak to pierwsze, sądząc po licznych wieńcach składanych w asyście opozycji Pisowskiej przez redaktora, który najczęściej na chwilę przed tym wiekopomnym faktem zdaje się przeistaczać w skrupulatnego dokumentalistę sztumskiej rzeczywistości. Zaraz potem pojawia się jednak patriotyczny obowiązek podyktowany lojalnością do pewnej partii w myśl powiedzenia „Partia rządzi partia radzi, partia nigdy cię nie zdradzi” i na odwrót.

 

Nic niewłaściwego

 

Zapytaliśmy „redaktora Nowego Sztumu” czy nie widzi niczego niewłaściwego w tym, że na jednej uroczystości pełni rolę reportera Nowego Sztumu, a jednocześnie składa kwiaty z członkami PiS.

W rozmowie telefonicznej odpowiedział, że nie widzi niczego niewłaściwego i potrafi oddzielać własne poglądy od tego co robi jako redaktor Nowego Sztumu. Niestety nie chciał oficjalnie w wypowiedzi ustosunkować się do naszych pytań i wątpliwości. Zaproponował jednak spotkanie w bliżej nieokreślonym czasie, na które oczywiście czekamy.

 

 

Nagrywanie nagrywaniem, ale racja musi być zawsze po naszej stronie! Dostaje się szczególnie sztumsko-ratuszowym urzędnikom, zwłaszcza burmistrzowi, który jak stara się udowodnić bloger-dziennikarz jest - nieprawdomówny, robi przekręty, jest burmistrzem marnotrawnym, uwielbiającym płyty jumbo.

 

 

Tymczasem „dziennikarza Nowego Sztumu” możemy zauważyć na wielu spotkaniach z przedstawicielami partii rządzącej zarówno jako osoba, która je rejestruje, jak i jako wolnego słuchacza (jak ostatnio podczas spotkania z ministrem Kazimierzem Smolińskim w Malborku). Dają także do myślenia liczne materiały z komentarzami wideo znanego sztumskiego przedsiębiorcy...

 

Nie ukrywamy - pewne rzeczy, które są realizowane podobają nam się. Np. stadion, który niby był zalewany, ale jakoś stoi i wygląda coraz lepiej albo parking w strefie ekonomicznej przy którym (co musi zaskakiwać Nowy Sztum) wyrosły dwie prężne fabryki, a o którym mówiono np. basen. Koniec końców okazało się to tym co zadziałało na plus dla nowych inwestycji. Chciałoby się rzec „co nas nie zabije to nas wzmocni”.

 

"Proburmistrzowe media"

Szczerze mówiąc nazywanie mnie i redakcyjnych kolegów „proburmistrzowymi dziennikarzami” irytuje, bowiem autor tych słów zdaje się nie dostrzegać belki w swym oku. W ferowaniu wyroków medialnych urządza konkurs na to które media ukrywają prawdę i są niecnie opłacane, a które są prawdziwie niezależne.

Mówiąc szczerze to chyba jakaś nowa forma niezależności, bo polegająca na gloryfikowaniu i staniu murem za „banerowym przedsiębiorcą”.”Nowy Sztum” jest niezależne gdy pisze o płytach jumbo, z których niektórzy mieszkańcy są zadowoleni; gdy pisze o tym jak słuszne jest umieszczenie baneru o burmistrzu Sztum przez, który niekiedy (poza Sztumem) trzeba nakładać papierową torbę na głowę...

 

Na koniec pewna uwaga. Wiadomo, że dla działaczy PiS część komercyjnych stacji telewizyjnych na co dzień kłamie, zastanawiające jednak ostatnio było z jaką potulnością „redaktor Nowego Sztumu” przyjmował obronę swojej osoby przez dziennikarzy ww. mediów. Czyli jeśli jest to nam na rękę i nas bronią to te telewizje są dobre, a gdy atakują PiS złe?

Inną kwestią jest czy do wyproszenia osoby z publiczności powinno dojść. Każda ze stron znalazła prawników, którzy potrafili obronić jedną bądź drugą tezę. Jednak, gdyby głównym celem zainteresowanego było upublicznienie informacji ze spotkania, to po jego zakończeniu, poprosiłby o komentarze stron. Tego już zabrakło. Dlaczego? Być może już samo to co zarejestrowano satysfakcjonowało „Pana redaktora” Zbigniewa Pędziwilka.

 

Można być stronniczym, ale grajmy w otwarte karty. Śmieszy, gdy ktoś nie będąc samemu bezstronnym zarzuca to innym. Często niesłusznie.

 

redakcja_
Przejdź do komentarzy

Powiązane artykuły

Kamery On-Line

Podziel się:
Oceń:
Tagi

Zobacz więcej z kategorii Wiadomości


Komentarze (69)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.

 
mieszkaniec
mieszkaniec 08.03.2017, 21:24
nosił wilk razy kilka, poniosą i "pędziwodomierza"
Ira
Ira 07.03.2017, 16:10
tu chociaż można poczytać komentarze (choć moderowane) a tam wszystko wyłączone z obawy o pokazanie innej niesłusznej rzeczywistości niż Antoniego
Alinka2
Alinka2 07.03.2017, 13:01
Pojawia się pytanie. Komu służy Pan Wawrzyniec Mocny? Komu służy? Czy nie liberałom? A jesli tak to skąd ta obłuda? Przeciez Pan Wawrzyniec to porzadny człowiek. Widocznie nie ma tu obłudy ale poplecznicy KAZALI NAPISAĆ to napisał. Czy miał inne wyjście? Chyba nie.
Tadeusz
Tadeusz 07.03.2017, 15:16 (odpowiedź do Alinka2)
Pan Redaktor Wawrzyniec służy lokalnej społeczności i Sztumowi, pokazuje obłudę pisowskiego "redaktorka" chce dostać stołek. Koniec i kropka
Elle
Elle 07.03.2017, 12:59
A ja się zastanawiam, jak to jest, że telewizja internetowa zarzuca jakiemuś redaktorowi stronniczość. Zastanawiam się ponieważ pojawia się pytanie czy to przypadkiem nie jest tak, że to kocioł przygania garnkowi?
Mateusz
Mateusz 07.03.2017, 12:43
Czytam te bardzo ciekawe komentarze. I naprawdę jestem pełen szacunku zarówno dla jednej strony jak i dla drugiej.

Co prawda w niektórych komentarzach jest trochę za dużo emocji ale to też trzeba umieć zrozumieć bo przecież opisano w tym artykule człowieka, który rzekomo jest bardzo stronniczy.

Wiele osób wylewa na tego redaktora pomyje i obraża go. Zarzuca mu się stronniczość.
Każdy ma prawo do własnego zdania ale powiedzmy sobie szczerze. Czy frontalny atak na jednego czlowieka w regionalnej telewizji jest ok? Zarzuca mu się stronniczość ale CZY TELEWIZJA KTÓRA ATAKUJE nie jest również stronnicza?

Zastanawiam się jak to jest, że jeden redaktor zarzuca drugiemu wady którymi sam trąci. Czy to jest ok?

Najlepiej niech każdy odpowie sobie sam na to pytanie.

Pozdrawiam