Wydanie nr 265/2020, Poniedziałek 21.09.2020
imieniny: pokaż (9 imion)Bernardyna, Hipolit, Jonasz, Marek, Laurenty, Mateusz, Ifigenia, Bożeciech, Melecjusz
ReklamaKontakt
  • tvregionalna24.pl
  • tvmalbork.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvdzierzgon.pl

Wtargnęła pod nadjeżdżający samochód? Czy malborscy policjanci się pomylili?

Czy to, co ustalili malborscy policjanci podczas wypadku drogowego, do którego doszło na Alei Wojska Polskiego w Malborku 29 czerwca jest prawdą? Prezentujemy Państwu pełny zapis zdarzenia, które zarejestrowała kamera TvMalbork.pl

 

Oryginalna wiadomości przesłana przez: asp. Sylwię Kowalewską, oficera prasowego KPP Malbork brzmiała:

„W poniedziałek, 29 czerwca br. około godziny 17.30 policjanci otrzymali zgłoszenie o wypadku drogowym, do którego doszło na Alei Wojska Polskiego w Malborku. Z informacji uzyskanej od zgłaszającego wynikało, że miało dojść do potrącenia pieszej. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce natychmiast zabezpieczyli miejsce zdarzenia i wstępnie ustalili jego przebieg. 35-latka chciała przejść przez jezdnię w miejscu niedozwolonym i wtargnęła prosto pod nadjeżdżający samochód osobowy marki Nissan. Mundurowi wykonali badanie stanu trzeźwości 64-letniej kierującej i pieszej, które wykazało, że kierująca była trzeźwa, natomiast 35-latka miała ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Pracujący na miejscu funkcjonariusze sporządzili oględziny, dokumentację fotograficzną, przesłuchali świadków oraz wykonali szkic. Piesza z obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala. Funkcjonariusze przez 2 godziny kierowali ruchem, który w miejscu wypadku odbywał się wahadłowo. Teraz śledczy ustalają okoliczności i przebieg tego zdarzenia drogowego.”

 

Czy 35-latka chciała przejść przez jezdnię w miejscu niedozwolonym?

Czy rzeczywiście wtargnęła pod nadjeżdżający pojazd?

Oczywiście, nie kwestionujemy badania pieszej na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu.

Zwróćcie także uwagę na zachowanie kierowcy TIRa i pozostałych samochodów, które zaraz po zdarzeniu mało co nie najechały na 35-latkę.

 

Czekamy na Państwa komentarze

Piotr Wąsowicz
Przejdź do komentarzy

 

 

Powiązane artykuły

Kamery On-Line

Podziel się:
Oceń:
Tagi

Zobacz więcej z kategorii Na sygnale


Komentarze (24)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.

 
Kierowca
Kierowca 04.07.2020, 07:41
Słabiutki kierowca, brak oceny sytuacji i refleksu. Spokojnie można było zatrzymać auto.
Cygan.
Cygan. 03.07.2020, 22:39
Ewidentna wina kierowcy!!!
Mojecytatki.pl
Mojecytatki.pl 03.07.2020, 22:23
Przecież wtargnela. Zbliża się szybko auto A ona mając wszystko w dupie wchodzi przed nie. Wtargniecie to nie jest wejście metr przed autem.
Zasada ograniczonego zaufania
Zasada ograniczonego zaufania 03.07.2020, 22:17
Istnieje coś takiego jak zasada ograniczonego zaufania. Dotyczy to wszystkich. Najpierw podejdź do tego przejścia. Stan. Upewnij się że widzi Cię kierowca. Dopiero przejdź. Ale są też takie przypadki gdzie idzie pieszy po chodniku tyłem do kierowcy/samochodu i nagle wchodzi na przejście.. No Nie znoszę takich... Samochód nie stanie nagle w miejscu. Ma drogę hamowania. Włącz myślenie. Czy to pieszy czy kierowca samochodu.
janek
janek 04.07.2020, 13:49 (odpowiedź do Zasada ograniczonego zaufania )
Niestety, kierowca tu zawinił. Zbyt szybka jazda, myślę, że i zbyt ślisko na jezdni? Piesza, co prawda weszła po krótkim obejrzeniu się, co znaczy, w jej polu widzenia nie było auta. Przeszła kilka metrów i ...? Uderzenie. Po drugie, bardzo słaba reakcja kierowcy, za późno zaczęła hamować, raptem tuż przy przejściu. Patrząc na to z boku, to widać ewidentnie, że piesza zmierzała do przejścia i kierowca powinien się zatrzymać. Miała tyle czasu. A zachowanie tych dwóch pojazdów omijających to zdarzenie, to już przejaw znieczulicy i ewidentnie złamanie podstawowej zasady o ruchu drogowym, że będąc świadkiem wypadku, podejmujesz działania, by zminimalizować zagrożenie i pomóc poszkodowanym. Kolejny przykład niefrasobliwości pani z Nissana, to podnoszenie poszkodowanej. To może się skończyć bardzo źle. Nie wiadomo, jakie obrażenia poniosła poszkodowana. A jeśli doszło do uszkodzenia kręgosłupa??? Oby nie. Jestem kierowcą z długim stażem i także pieszym.
Gość
Gość 04.07.2020, 10:16 (odpowiedź do Zasada ograniczonego zaufania )
A teraz dojdzie jeszcze prawo o bezwzględnym pierwszeństwie dla pieszych. Zgodzę się mają pierwszeństwo ale niech się upewnia bo auto to nie taczka i już całkiem będą uważać się za święte krowy bo mu wolno.
Kielnik
Kielnik 03.07.2020, 21:58
najciekawsze jest że na końcu, auto z rozbitą tak mocno szybko, spokojnie odjeżdża